mikolajki Image Banner 750 x 100

Home Blog Kultura i media Inferno Dana Browna we Florencji, Wenecji i Stambule. Czy istnieje turystyka... danobrownowa?

Inferno Dana Browna we Florencji, Wenecji i Stambule. Czy istnieje turystyka… danobrownowa?

Autor: Marcin Nowak | poniedziałek, 20.05.13 | 0 komentarzy

inferno okladkaNa początku, żeby była jasność – książki Browna są średnie i nie należymy do jakichś wielkich piewców jego twórczości. Jednego jednak nie da się facetowi odmówić – fantastycznie lepi fabułę, połączoną z miejscami turystycznymi i wciska w nią odrobinę tajemnicy. Nawet tam, gdzie byście się jej nie spodziewali. No i suma sumarum, chcąc nie chcąc odwiedzaliśmy podczas naszych wypadów miejsca, które występowały w jego książkach.

W „Aniołach i Demonach” występuje Plac Świętego Piotra i rzadko dostępne dla turystów podziemia Bazyliki, Piazza Navona z fontanną Czterech rzek (naszą ulubioną w Rzymie), jest też Zamek Anioła (on akurat ma wielowątkową i tajemniczą przeszłość) czy np. Piazza del Poppolo albo Santa Maria della Victoria z Ekstazą Św. Teresy. Powstało nawet biuro podróży (sic!) oferujące wycieczki po miejscach z książki. KLIK – chyba napiszemy kiedyś nawet o Rzymie pod tym względem.


angels demons tour

piazza navona rzym

W „Kodzie da Vinci” mamy Paryż i epizodycznie Anglię natomiast w najnowszej książce, wyczekiwanej przez rynek i zastanawiająco dobrze recenzowanej przez amerykańską prasę „zagra” Florencja, Wenecja i Stambuł. Dla mnie bomba. Dla Ani być może też, bo to jej ulubione miasta akurat.

cisterna basilica stambułCo w  fabule? A no to samo… Robert Langdon i piękna kobieta (tym razem czarnoskóra), wywar z „Boskiej Komedii” Dantego, kilka ząbków śmiertelnego zagrożenia świata (wirus), szczypta szalonego naukowca (czarny charakter), tajemnicze symbole i powiązania pomiędzy dziełami sztuki. Wiemy, że w fabule będzie najwięcej Florencji, trochę mniej Wenecji i cząstkowo Stambuł  dzielnicą Sultanahmet a zwłaszcza jego podziemia – np. Cisterna Basilica z głową Hydry (tak na marginesie świetne miejsce).

Powiedzcie nam – cy przesadzamy, czy książki sensacyjne tego typu (bardzo masowe) – są w stanie inspirować do podróży? Jakie inne thrillery rozgrywały się w scenerii znanych miejsc? Np. „Hannibal” bardzo dobrze odmalował mroczną i stalową posępność Florencji.

Podobał się wpis? Podaj dalej:

Wpis z kategorii: Kultura i media - wpisany przez Marcin Nowak , Tagi: , , ,

Skomentuj! Podziel się z nami opinią!


Ilość komentarzy: Brak komentarzy

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.

O blogu w mediach