Ciekawe miejsca w Ameryce Środkowej Ameryka Środkowa w kwadracie. Znaczy… podsumowanie w instagramie

Ameryka Środkowa w kwadracie. Znaczy… podsumowanie w instagramie

instagramcover

Często sie zastanawiamy. Jaki czas musi minąć, by zająć się klasycznym „zamykaniem tematu” na blogu. Jako osoby podróżujące epizodycznie a jednocześnie blogujące systematycznie, musimy wiedzieć jak rozplanowywać swoje wspomnienia. To tak jak ze słoikiem dobrej przyprawy. Wiesz, że się niebawem skończy. Masz ochotę wypełnić słoik jakąś inną. Dozujesz.

Z Gwatemali i Salwadoru uraczyliśmy Was prawie 10 postami, czterema filmami, chyba trzema mapami. W planach mamy jeszcze jeden wpis praktyczny, jeden ogólny o najpiękniejszych miasteczkach Ameryki Środkowej. A dziś coś z zupełnie innej beczki… Różne ujęcia z naszej marcowej podróży w wersji kwadratowej. Czyli mniej lub bardziej znane zdjęcia z naszego instagrama. A nawet takie, które na niego… jakimś cudem ostatecznie nie trafiły 🙂

A niebawem do Gwatemali wkraczają Paczki w Podróży. Śledźcie ich sobie, jeśli jeszcze nie mieliście okazji 😉

Już ponad 500 osób podróżuje z nami i podgląda nasze życie na instagramie. Dołącz

IMG_8450Pakowanko prosiło wyraźnie: Jakby co, wrzućcie mnie też do fotostory

IMG_8811Firmowy kocyk Iberii poszedł szybko w ruch

IMG_8816To nie Hel! To przecież zarys wybrzeża Hondurasu!

iberia posiłekObiadek w Iberiii. Mmmmm rozkosz podniebienia 😐

guatemala city lotniskoOto nasza baza to „jetlaga” Widok z (darmowego!) Intercontinentala na wulkany

IMG_8522Uliczki Antigua Guatemala. Najpiękniejszego miasta pomiędzy Cuzco a czymkolwiek w Ameryce Północnej. Serio 😉

IMG_8547To samo miasteczko – jak widać z górnej perspektywy

IMG_8813I jeszcze raz to samo miasteczko. Tym razem z mniej urokliwym elementem

IMG_8817I jeszcze raz to samo miasteczko? Ano tak, lubimy się wciskać w różne zakamarki

panajachelNasza miejscówka w Panajachel nad Jeziorem Atitlan. W ogrodzie na dole papuga recytowała poranną audycję radiową. A pamięci

IMG_8820Tak miało wyglądać „Najpiękniejsze Jezioro Świata”. I wiecie co… ma nasz głos.

IMG_8825Poranne śniadanko z Kasią i Marcinem, z którymi tu bazowaliśmy. Znaczy się śniadaniowa impresja 🙂

IMG_8827Czwartkowy targ lokalnej społeczności w Chichicastenango. Niby „must seee”, ale niezapomniane odczucia

IMG_8833Tak wyglądamy po 10-godzinnej podróży z przygodami nocnym busem z południa na północ Gwatemali. Tylko nie pisać znów o braku makijażu!!!

IMG_8834Aghrrrrrr! Zamek z XVI wieku Castello San Felipe miał chronić karaibskie wybrzeże Gwatemali przed piratami

IMG_8831Ulice Flores. Miasta na wyspie na srodku laguny Peten w dżungli. Zacnie się prezentowało. I wizualnie i jako baza wypadowa do Tikal

IMG_8829Tak wygląda ilustracja pt. „kolejne marzenie spełnione”. Siadamy, gapimy się godzinę, przeżywamy. Tikal

IMG_8832Niby jesteś czymś najedzony a tu nagle na deser dostajesz coś niezwykłego. Tak było tu. Zachód słońca nad dżunglą i piramidami

IMG_8841Śmierdziało siarką, bo to gorące źródła. Płyniemy łodzią pasażerską do Livingston

IMG_8836Ulice Livingstron. Miasta innego, niż wszystkie. Bardzie pasującego do Florydy, Kuby albo Jamajki

IMG_8835Takie miejscówki znajduje się tylko zaglądając ludziom do domów. Mieliśmy szczęście. Chatka z tarasem na morze. Boże!

IMG_8837Playa Blanca w Gwatemali. Jedyna taka. I jedyne takie Coco Loco

IMG_8838Skąd przybyłeś kokosie? Z Florydy, Kuby czy Dominikany?

IMG_8842Wracając do Rio Dulce odwoziliśmy różnych pracowników gigantycznych pastwiskowych latyfundiów nad Jeziorem Izabal

IMG_8843Jezioro Laguna de Atescatempa przy granicy gwatemalsko-salwadorskiej

jezioro cocotaquepePiwkowy chillout nad drugim przepięknym wulkanicznym jeziorem – Lago de Coatepeque w salwadorze

IMG_8788Veni, vidi Vici – Najwyższy wylkan Salwadoru – Izalco (czyli Wulkan Św. Anny, bynajmniej nie taki sam jak ten pod Opolem)

IMG_8856Czarna, tym razem pacyficzna plaża w El Tunco. Mekce surferów

hostel casa verde santa anaCudowny, niepowtarzalny, niezapomniany. Hostel Casa Verde w Santa Anna

chickenbusy salwadorKlasyczny widok gwatemalskich i salwadorskich dróg. Chickenbus. Jednocześnie instytucja kulturalna i placówka handlowa

Ilość komentarzy: 9 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.

  • Friki Afriki says:

    Właśnie jesteśmy w hostelu Casa Verde w Santa Ana i podziwiamy Wasz podpis na ścianie 🙂 Pozdrawiamy!

  • jest bardzo klimatycznie…. fajnie tam macie no i narobiliście nam chęć na te rejony…
    mi też się podoba zdjęcie z wulkanem – kolor podobny do tego w Kawah Ijen

  • Domi says:

    Ślicznie tam! Szczególnie urzekło mnie to zdjęcie na wulkanie – musimy się tam kiedyś wybrać 😉 Dzięki za inspirację:)

    • Wędrowne Motyle says:

      No. Szkoda, że „przeskoczyliście” tak nad Ameryką Środkową. Ale Wy to Wy. Wy piszcie, że musicie się „gdzieś” wybrać a my wszyscy musimy sie wybrać „Wszędzie” gdzie Wy 😉 pozdrowienia!

  • Egzotyczna to jak dla mnie podróż. Fajne zdjęcia. Ciekawi mnie ta część świata.

    • Wędrowne Motyle says:

      Poluj na loty promocyjne Iberią. No to czarujemy:
      Ibeeeerioooo! Szykuj promocję

  • Ola says:

    Fajne te fotki, tylko za dużo tych filtrów i robią się jakieś mega sztuczne. Gorzej niż z fotoszopa:)

    • Wędrowne Motyle says:

      Dzięki 🙂 Dokładnie. czasami już taki „urok” tego instagrama 😉

Dołącz do naszego newslettera!

Hej! I jak Ci się podoba na naszym blogu? Jeśli wszystko OK to mamy propozycję: Dołącz do ponad 90 tys. śledzących nas osób. Wysyłamy mail jedynie raz na tydzień. Zero spamu, tylko nowe wpisy, super okazje, triki, promocje lotnicze i podróżnicze poradniki. W maju wyślemy Wam jako pierwszym ekskluzywny prezent. Za darmo!