Home Przewodniki Wybieracie się na Maltę? TOP 10 największych atrakcji i ciekawych miejsc na tej wyspie

Wybieracie się na Maltę? TOP 10 największych atrakcji i ciekawych miejsc na tej wyspie

Autor: Ania Nowak | sobota, 16.06.12 | 9 komentarzy

Co warto zwiedzić na Malcie? Właściwie wszystko, bo to mały kraj, wszędzie jest blisko. Wystarczy Wam tydzień, żeby zobaczyć największe atrakcje. A nawet kilka dni. Ostatnio bardzo popularne staje się weekendowe latanie na Maltę. Połączenia z Polski są. Ryainair na wyspy Morza Śródziemnego lata z Wrocławia i Krakowa.

Zwiedzanie Malty. Zabytki, które warto zobaczyć. Nasze TOP 10

1. Pałac Wielkiego Mistrza: największa świecka budowla całej Malty, która znajduje się w centrum stolicy wyspy Valetta, dziś siedziba prezydenta Malty. Wspaniała fasada budynku z wieżą zegarową (co godzinę można na niej zobaczyć postaci, które pokazują się na wierzy od XVIII wieku) oraz jej przepiękne wnętrza z uroczymi dziedzińcami przyciągają wielu turystów. Zwiedzać można tylko niektóre pomieszczenia Pałacu, między innymi: Zbrojownię z bogatą kolekcją broni oraz zbroi rycerzy zakonnych, salę Ambasadora, salę Wielkiej Rady i inne pomieszczenia reprezentacyjne na pierwszym piętrze budynku. Wnętrza budynku, korytarze, pokoje, sale są bogato zdobione i wypełnione licznymi pamiątkami poprzednich epok.


W ogóle o samej La Valetta należało popełnić osobny wpis. I tak się stało

valetta uliczka

2. Kolejną, bardzo ważną atrakcją i niezwykle cennym zabytkiem wyspy jest Katedra św. Jana Chrzciciela: świątynia również wznosi się w stolicy Malty i powstała w XVI wieku. Gdy wejdzie się do środka katedry od razu uderza przepych i bogate barokowe zdobienia, między innymi przepiękne malowidła sufitoweprzedstawiające 18 scen z życia św. Jana Chrzciciela.

caravaggio malta

Ścięcie Św. Jana Caravaggia

Właściwie to nie wiadomo, czy patrzeć do góry, czy pod nogi, bo posadzka również jest zdobiona wielokolorowymi marmurowymi płytami nagrobnymi pod którymi spoczywają rycerze zakonni. No i rzecz najważniejsza obraz na ołtarzu namalowany przez włoskiego malarza Caravaggio („Ścięcie św. Jana”)

3. Hypogeum: znajduje się niedaleko od Valetty, w Paoli i jest kolejnym niesamowitym zabytkiem tej małej przecież wyspy. Jest jedynym zachowanym niemal w całości miejscem kultu religijnego sprzed 5 tys lat. Korytarze, komory, schody wykute zostały w skale tworząc tajemniczy i mityczny wręcz podziemny labirynt. Miejsce to służyło również jako swego rodzaju grobowiec, gdzie chowano zmarłych. UWAGA! dziennie do Hypogeum może wejść jedynie 70 turystów, co świadczy o wartości tego miejsca.

4. Mdina miasteczko, które prawie w ogóle się nie zmieniło, mimo swej długiej i burzliwej historii. Koniecznie trzeba pospacerować po mieście, do którego wejścia bronią lwy i zobaczyć pałac Wielkiego Mistrza Vilheny z XVIII wieku, kaplicę st. Agatha z XV wieku, wiele kościołów i pałaców przy głównej ulicy miasta, katedrę św. Piotra i Pawła (na Malcie przez długi czas przebywał św. Paweł Apostoł) i fragmenty murów obronnych. Więcej o Mdinie

Mdina Kings landin

5. Tarxien znajduje się tam megalityczny kompleks świątynny pochodzący z IV wieku p.n.e. Kompleks składa się z sześciu sanktuariów zbudowanych z wielkich skalnych bloków. Jest tam również wiele przedmiotów wykorzystywanych do obrzędów religijnych, malowidła, płaskorzeźby. Drugim, równie słynnym kompleksem megalitycznym Malty jest Hagar Quim.

6. Katakumby św. Pawła rozciągają się długimi korytarzami pod ulicami Rabatu. Są to największe katakumby na Malcie (900 grobów, długość korytarzy 900 m) i pochodzą z IV i V wieku. Chowani byli tam zarówno żydzi, jak i chrześcijanie oraz poganie. Pod ziemią czeka na nas tajemniczy ciąg korytarzy, komór, sal, wnęk do których schodzi się po schodach. Kolejnymi równie znanymi i innymi od poprzednich są Katakumby św. Agaty z pięknymi późnorzymskimi i średniowiecznymi malowidłami ściennymi.

Malta łodzie luzu marsaxlokk7. Marsaxlokk warto przyjechać do tego małego portowego miasteczka głównie po to żeby poczuć jego niesamowity klimat, zobaczyć kolorowe łodzie cumujące przy nadbrzeżu,pracujących rybaków lub kupić coś na ogromnym targu, który odbywa się tu w każdą niedzielę.

8. Kolejna zapierająca dech w piersiach świątyni zbudowana z ogromnych bloków skalnych nosi dość tajemniczą nazwę Hagar Qim. Po pierwsze zespół świątynny usytuowany jest w malowniczym miejscu: pomiędzy polami i morzem, po drugie jest bardzo stary, bo ma około 5 tys. lat, po trzecie charakteryzuje go harmonia, megalityczne rozmiary (bloki kamienne są ogromne, wzbudzają szacunek do budowniczych świątyni, zwłaszcza, że pamiętać musimy o tym, iż nie posługiwali się oni żadnymi narzędziami z metalu, bo ich jeszcze nie znali) i surowe piękno. Jakieś 500 metrów od Hagar Qim znajduje się drugi pogodny kompleks świątynny Mnajdra.

9. Czwarta co do wielkości w Europie kopuła wieńcząca świątynię znajduje się w miejscowości Mosta. Rotunda pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny powstawała w latach 1833 1860 i co ciekawe, wzniesiona była dzięki datkom oraz pracy mieszkańców tego miasta. Jest jednym z najciekawszych świątyń na Malcie, głównie właśnie przez rozmiary swojej kopuły (54 metry średnicy i 60 metrów wysokości) ale też ciekawy portal wzorowany na rzymskim Panteonie.

malta blue grotto10. Dla miłośników przyrody i pięknych widoków polecamy wizytę w Blue Grotto, do której dostać się można łodziami. Grota ma 30 metrów wysokości i 90 metrowy obwód. Światło odbijające się od morskiej tafli tworzy wspaniałe wielokolorowe efekty, które zapewne na długo pozostaną w pamięci.

DODATKOWO POLECAMY

Warto jest wstąpić równie do Narodowego Muzeum Archeologicznego mieszczącego się w siedzibie prowansalskich rycerzy zakonnych z XVI wieku, które znajduje się w stolicy a także do Kościoła Rozbicia Statku św. Pawła, gdzie znajdują się relikwie związane ze świętym (między innymi ręka św. Pawła), przejść się po najwcześniej zbudowanym przez rycerzy zakonnych mieście z licznymi zbytkami, czyli Vittoriosa (dawne Birgu), odpocząć w urokliwym parku Buskett Gardens, no i oczywiście zobaczyć tajemnicze, pochodzące z epoki brązu koleiny Clapham Junction.

>>SPRAWDŹ: Tanie hotele na Malcie. TERAZ TANIEJ nawet o 80 procent!

>>POLECAMY KONIECZNIE: JAKA POGODA NA MALCIE. KIEDY NAJLEPIEJ JECHAĆ?


malta i gozo mapa atrakcje

Podobał się wpis? Podaj dalej:

Skomentuj! Podziel się z nami opinią!


Ilość komentarzy: 9

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.

  1. Tina pisze:

    Ciekawy punkt widzenia, co do wartych odwiedzenia miejsc. Z częścią się nie zgadzam, ale oczywiście to Twoje/Wasze zdanie. Uważam, że to, co jest warte odwiedzenia ma duży związek z tym, kim jest grupa docelowa, do której tekst kierujemy. Na przykład, o ile mnie osobiście interesuje Narodowe Muzeum Archeologiczne, o tyle nie pójdę tam, mając ze sobą 8 letniego syna, bo się chłopak zanudzi i ani on nie skorzysta, ani ja.

    • Wędrowne Motyle pisze:

      Oczywiście. Zwłaszcza jak się wie, czym się interesuje. Ja w wieku 8 lat byłbym wręcz zachwycony takim miejscem, bo od małego czytałem o skarbach starożytnych cywilizacji i archeologii

  2. Zbyt rozlazłe. Więcej historii,więcej zabytkow!!!
    Może być,
    PS ;P .

  3. Cudowny blog. Szkoda że mało spotyka się takich stron w internecie.
    Zapisuję stronę do ulubionych, oby tak dalej! 🙂

  4. Tomasz Kamil pisze:

    Ad. nr 3 – zeby to zwiedzic trzeba raczej tutaj mieszkac, bo sa zapisy i jest dluga kolejka i bilet wstepu jest najdrozszy ale warto. Poza tym gdzie zgubiliscie Comino albo Gozo? Szczegolnie zle ze pomineliscie blekitna lagune bo powinno byc w top10.

    • Grzegorz pisze:

      Mam nadzieję, że to Marcin pisał tego bloga…. bo wiesz Aniu, absolwentce trzech („cziech”) uczelni, za chwilę doktorowi nauk ekonomicznych nie wypada popełniać błędów ortograficznych. Za miesiąc będę na Malcie i chętnie zwiedzę Pałac Wielkiego Mistrza, przyjrzę się jego fasadzie i rzucę okiem na zegarową WIEŻE. Wierzę, że to tylko taka tam literówka… Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych wypraw.

      • Anna Nowak pisze:

        Nie, Marcin nie pisał tego ARTYKUŁU (BLOGA natomiast piszemy wspólnie, bo BLOG to nie tylko ten jeden felerny dla mnie artykuł). Co do błędu – tak, zdarzył się (co uważam za haniebne) i nie ma tu znaczenia, czy ktoś ma skończoną, czy też nie, jakąkolwiek uczelnię (tak to jest, jak nie sprawdzi się tekstu kilka razy po napisaniu). Po prostu, głupi, bardzo głupi błąd, za który oczywiście bardzo przepraszam. A może to wina autokorekty… Nie wiem… Bardzo dawno to pisałam. A co do tego tytułu doktora, to jeszcze długa, bardzo długa droga.

      • Irena pisze:

        Z ta wieźą może być tak jak kiedyś u mnie, gdy była wieźa kościelna, to przez rz bo od wiary a jak ratuszowa to ż bo sie nie odmieniała ????????????. Och ta nasza ortografia daje nam czasem popalić ????

O blogu w mediach