mikolajki Image Banner 750 x 100

Home PORADY i OPINIE Dojazdy do Jak dojechać własnym samochodem do Bułgarii w jeden dzień? Mamy dla Was 3 propozycje tras

Jak dojechać własnym samochodem do Bułgarii w jeden dzień? Mamy dla Was 3 propozycje tras

Autor: Marcin Nowak | sobota, 7.07.12 | 7 komentarzy
autostrada węgry

fot. jczart / flickr CC

Właściwie to dojazd samochodem do Bułgarii powinien być czynnością, którą Wam będziemy odradzać. Po pierwsze – to jest długa podróż. Dwa i pół razy dłuższa niż samochodem do Chorwacji. Po drugie, po co męczyć się cały dzień skoro w godzinę dolecimy tanimi lotami z Katowic do np. Warny za 100-200zł (do końca września). Dla miłośników zorganizowanych wakacji też są do wyboru wczasy nawet za 600-800 zł w apartamentach. Niektóre wycieczki jadą autokarami, głównie nocnymi, więc nic nie tracicie, może wygodny sen jedynie. Ale jeśli się uparliście, by pojechać do Bułgarii samemu… No dobrze.

Załóżmy, że startem naszej podróży będzie Kraków a metą Burgas. Obydwa miasta leżą ponad 1000 km od siebie.  Tyle samo macie do Neapolu albo np. Helsinek.


A – TRASA UKRAIŃSKA – WSCHODNIA – około 18 godzin (ale postoje na granicy)

Mieszkańcom Polski wschodniej – Lublina, Białegostoku polecamy trasę przez Ukrainę. Ale tylko dlatego, że może być krótsza. Nie musi – bo formalności na granicy z Ukrainą i słabe drogi mogą skutecznie wydłużyć podróż.

1. Jedziemy do Lwowa drogą A265 i dalej przez Czerniowce drogą A270. Przekraczamy granicę z Rumunią w Porubnem i dojeżdżamy do Suczawy w Rumunii. Na trasie na razie nie ma autostrad, są za to piękne widoki. Właśnie tutaj na Bukowinie, w pięknej scenerii monastyrów wpisanych na listę UNESCO powinniście sobie zrobić nocleg. Teoretycznie „trasa ukraińska” jest do pokonania do Warny w 17 godzin, czyli ruszając np o 5.00 rano można być w Burgas około 22.00, ale sami wiecie, że w praktyce wygląda to różnie.

2. Z Suczawy kierujemy się więc na południe trasą E65 do Bukaresztu wzdłuż rumuńskiego odcinka Karpat, które cał czas widzimy. Od Budapesztu śmigamy już autostradą do Ruse w Bułgarii. Kierujemy się na Szumen, skąd ostatni odcinek do Warny pokonamy znó autostradą. Z Warny do Burgas prowadzi krajowa droga przez Obzor. Zajmie Wam godzinę drogi jeszcze.

B- TRASA KLASYCZNA – NA PRZESTRZAŁ – około 19 godzin (ale przez Rumunię)

Najpopularniejsza, choć wcale nie najlepsza naszym zdaniem trasa. Polacy wymyślili ją, gdy jeszcze nie było autostrad, przykładając linijkę na mapie pomiędzy Krakowem a Burgas zapewne. Prowadzi przez wschodnie Węgry. 1. Z Krakowa jedziemy do przejścia granicznego w Łysej Polanie albo Piwnicznej lub Tyliczu, z Rzeszowa najlepiej do Barwinka. Tak czy siak i tak wszyscy spotkamy się w Preszowie i dalej w Koszycach (Trasa przez Tylicz jest najszybsza, gdyż autostrada A4 będzie sięgać niebawem już Brzeska). Skoro wszystkie drogi prowadzą do Koszyc. to kierujemy sie nową autostradą D1 na południe.

2. Po przekroczeniu granicy jedziemy drogą krajową a od wysokości Miszkolca już autostradą M30. Potem wjeżdżamy na starszą M3 do Debreczyna. I tu niestety kończy się sielanka. Musimy trochę gorszą trasą 47 przez miejscowość Derecske dobić do Berettyoujfalu. I to powinien być dobry powód do noclegu. Czyli wschodnie Węgry.

3. Stąd skaczemy do rumuńskiej Oradei trochę lepszą europejką E60. Jesteśmy więc w Rumunii. Tutaj odrobina cierpliwości. Jeszcze tak z 2-3 lata :). Rumuni też budują autostrady a nawet część mają zbudowane. I tym kluczem się kierujmy wybierając trasę przez ten kraj. Najbliżej Oradei dotarła autostrada A3 i A1. Na A3 wjedziemy za Huedinem na trasie E60, miniemy Kluż Napokę i dalej trasa jest wciąż w budowie, więc póki co odbijamy na E81 w kierunku Sebes, bo tam wjedziemy na fragment Autostrady A1 do Sibiu. Odcinek od Sibiu do Pitesti też jeszcze nie jest gotowy (2012), ale w Pitesti już systemem Autostrad dojedziecie do Bukaresztu. Stąd analogicznie do trasy ukraińskiej – przekraczamy granicę w Ruse potem przez Szumen i Warnę. Ewentualnie, dla wypoczywających na północ od Warny – proponujemy autostradą z Bukaresztu do Konstancji i tam obok Mangalii wjechać do Bułgarii.

C- TRASA NOWA – ZACHODNIA – około 21-22 godzin (ale najlepsze drogi)

Pozwala ominąć Rumunię, często wybierana z konieczności przez mieszkańców Górnego i Dolnego Śląska.  Od niedawna jest wygodniejsza, gdyż większość czasu jedziemy autostradami. Być może z tego powodu nawet szybsza, niż trasa klasyczna.

1. Ruszamy z Krakowa lub Katowic na Słowację. Najlepiej przejściami w Zwardoniu, Korbielowie czy Chyżnem dojechać do Martina lub Rożumberoka. Chcemy dostać się do Zwolenia. Z Martina wiedzie lepsza, czteropasmowa trasa. Z Rożumberoka trochę przez przełęcze. Z Bańskiej Bystrzycy do Zwolenia śmigniemy chwilę ekspresówką. Potem czeka nas przeprawa do Budapesztu niekoniecznie szybkimi trasami. To jedyne wąskie gardło na trasie. Najlepiej  drogą E77 do przejścia w Sahach i potem dalej E77 aż do Vac nad Dunajem. Odtąd jedziemy prawie ciągiem autostradami. Najpierw do Budapesztu, który mijamy od wschodu, potem autostradą M5 do Kecskemet i Szeged. Gdzieś tutaj na węgierskich równinach powinniśmy szukać noclegu.

2. Niektórzy na tym etapie wybierają wjazd do Rumunii przez Arad, by potem dotrzeć do Bukaresztu. Można tak, aczkolwiek zanim nie ma autostrad, proponujemy podróż przez Serbię. Paradoksalnie od granicy po Belgrad można było dojechać ekspresówką E75, a już niebawem będzie to autostrada. Mijamy stolicę Serbii i kilkuletnią autostradą A1 (E75) jedziemy do Bułgarii od zachodu. Aby to zrobić, musimy od Niszu przejechać około 2 godziny drogi krajówką E80 do Dimitrovogradu. Stąd jest godzina do Sofii. Niebawem poprowadzi tędy autostrada A1. Od Sofii już marzenie. Jedziemy gotową autostradą A1 przez Płowdiw i Starą Zagorę aż do Burgas. (Na odcinku koło Jambołu może być prowadzona jeszcze część prac budowlanych). Trasa teoretycznie dłuższa, ale jeśli potraficie jeździć jednostajnie szybko (byle nie za szybko!) autostradami, to powinna się Wam spodobać.

dojazd do bułgarii mapa

CO CIEKAWEGO PO DRODZE?

Długa trasa wymaga odpoczynku albo zmiany kierowcy. Może warto zaplanować jeden dzień albo pół dnia w jakimś ciekawym miejscu po drodze. Nasze propozycje to np. Orawski Zamek na Słowacji, niedaleko Chyżnego, Dzikie lasy i doliny gór Borzsony przy dojeździe do Budapesztu, Szeged, miasto pięknej starówki i architektury, przy trasie przez Rumunię warto zajrzeć do słynnego Parku Narodowego Hortobagy koło Debreczyna lub niesamowitego kanionu Turzii Cheile koło Turdy. Przy trasie ukraińskiej oczywiście Lwów, ale również wspomniane przez nas monastyry UNESCO koło Szuczawy. Dla podróżujących przez Serbię i Sofię – twierdza w Belgradzie stare miasto w Sofii – najwyżej położonej stolicy Europy.

Podobał się wpis? Podaj dalej:

Skomentuj! Podziel się z nami opinią!


Ilość komentarzy: 7

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.

  1. Grzegorz pisze:

    Witam !

    Czy ktoś może ma wiedzę, czy droga z Szumen do Burgas jest lepsza niż w 2010r ?

  2. Adam pisze:

    Samochodem to trochę ciężka sprawa przynajmniej dla mnie bo kiepski ze mnie kierowca :/ Ja pojechałem ostatnio autokarem ecolines i było na prawdę OK odpocząłem w podróży itd. 😉

  3. Magfada pisze:

    Do Bułgarii podróżowałam kilka razy, zawsze własnym samochodem. W tamtym roku postanowiłam zarezerwować wakacje na miejscu, dzięki biurowi podróży Planujemy Wakacje. Jestem bardzo zadowolona, bo hotel i wszelkie atrakcje były takie, jak poinformowano nas przy wykupowaniu wycieczki.

  4. Paweł pisze:

    Witam. Polecam zmianę trasy 3 jeśli jedziemy ze Śląska, Opolszczyzny lub Wrocławia. Warto wjechać do Czech przez Chałupki i kierować się autostradą 1 do Brna, następnie kierujemy się 2 na Słowację na Bratysławę. Omijamy ją bokiem i jedziemy autostrada na Węgry. Tam cały czas autostradami M15 i M1 na Budapeszt. Nie polecam pchać się do Budapesztu ale jechać obwodnica M0 żeby wjechać na M5. Dalej jedziemy jak w opisie trasy nr.3. W Bułgarii jest już zrobiona prawie cała autostrada Sofia – Burgas wiec jazda to bajka. Ta trasą pojedziemy trochę więcej kilometrów ale czas jazdy jest krótszy o około 1-2 godziny. polecam poszukać noclegu jadać tam w okolicach Nis lub Pirot. Motele i hotele są czyste i zadbane i tańsze niż na Węgrzech a poza tym szybciej jesteśmy nad Morzem Czarnym aby znaleźć sobie nocleg jeśli jedziemy w ciemno. Wracając polecam nocleg w Nowym Sadzie. Pozdrawiam wszystkich którzy sami organizują sobie wakacje 🙂 Zobaczy się więcej niż z biura podróży za kilka procent tego co trzeba im zapłacić 🙂

  5. Daniel pisze:

    No pięknie, jakbyś jeszcze napisał, co na ukraińskich dziurach w drogach można zostawić… Wahacz? Kołpak? Czy jak to mawiają – można sprawdzić sztywność dachu?;)

    • gdziewyjechac.pl pisze:

      Daniel, to daj nam znać co zostawiłeś na ukraińskich drogach. Niech inni się dowiedzą… 🙂

      • pm pisze:

        Daniel ma 150% racji. Po wizycie we Lwowie (autobusem)w życiu nie pomyślał bym o podróży samochodem przez Ukrainę zachodnią. Co ciekawe drogi na wschodzie Ukrainy są całkiem niezłe.

O blogu w mediach