Pomysły Na weekend W Polsce Śląskie? Nigdy, przenigdy tam nie jedź! 10 powodów

Śląskie? Nigdy, przenigdy tam nie jedź! 10 powodów

woj slaskie jura
fot. slaskie.travel

Mówi się, że Śląsk – a potocznie w domyśle woj. śląskie – jest najlepszym miejscem do życia w Polsce. No, tak się mówi. Że dobre zarobki, najlepsza komunikacja, drogi, najtańsze paliwo, najtaniej w knajpach i ludzie dość pracowici, mili. I tak dalej.

Mówi się też, że Śląskie to piąte  w kolejności województwo jeśli chodzi o odwiedziny turystów. Nieźle. Ale kto to widzi? Gdzie? Za każdym razem, gdy lądujemy u siebie w Katowicach – Pyrzowicach w tunelu przy przylotach wita nas świergot ptaków i obrazki największych atrakcji turystycznych regionu. Uśmiechamy się. Zarówno jedno jak i drugie jest związane (choć nie zawodowo) z turystyką. Marcin kończył geografię z ekoturystyką Ania marketing w turystyce. Jedno i drugie pisało w swoich pracach magisterskich o turystyce w woj. śląskim.

No więc bardzo dobrze. Doigrali się. W końcu jest okazja byśmy obsmarowali Śląskie z góry na dół. Od Jaskini Szachownica po trójstyk granic w Jaworzynce!

1. Tu nie ma ani jednego ładnego miasta i miasteczka

Cieszyn Rynek

O, to! to! Zawsze tak mówili, że Śląsk to hałdy i kopalnie a w miastach diabeł mówi dobranoc. Jak ktoś będzie przemądrzały to od razu nam wypomni, że takie miasta jak Bytom, Gliwice, Tarnowskie Góry, Mikołów, Pszczyna mają odnowione rynki, tętniące życiem nie tylko w weekendy. Niektóre też urocze ratusze. A Bytom jest starszy od Krakowa. że co proszę! I kogo Wy chcecie oszukać?

Cieszyn na granicy z Czechami to jedyne miasto, gdzie można poczuć klimat „czeskości” a także przyłożyć banknot 20 zł do rzeczywiście istniejącej romańskiej rotundy, która na nim widnieje. Żart?

Wśród uliczek i placyków starówki można się zgubić, nigdy nie wiadomo, gdy znajdziemy się po czeskiej stronie i nie zaciągną nas do hospody na jakieś piwo – bo nikt nic nie sprawdza. Jest tam podobno najlepszy polski hostel, w którym lodówka zawsze sama zapełnia się piwem. ( Hmmm a to w sumie akurat ciekawe). To samo w Bielsku-Białej. Podobno kiedyś najbogatszym mieście polskich ziem, nazywanym „polskim Wiedniem”. Jak tam bardzo Wam tej wiedeńskości brak, to jedźcie do Wiednia a nie tu.

Choć niby kawę tutajsze kawiarnie podają tak samo dobrą. I jeszcze te wielokulturowe, prowincjonalne, kolorowe miasteczka z zabytkową zabudową jak Żarki, Skoczów, Woźniki, Sławków czy Toszek. Kogo by one interesowały? Ludzie, dajcie spokój!

2. Niby nowoczesna architektura. Że co?

nowoczesne katowice
Więcej tego typu, niesamowitych zdjęć architektury zobaczycie u Tomka na fp archifoto

Ktoś kiedyś powiedział o Katowicach, (tylko się nie śmiejcie) że są „polskim Chicago” i powiedział to przed wojną! Co miał na myśli? Przepraszam, czy fakt, że stał tu pierwszy europejski drapacz chmur a kwartały wokoło to najlepszy w Polsce przykład przedwojennej architektury modernistycznej, tworzonej na jedno kopyto i takiej aż wkurzająco eleganckiej i funkcjonalnej to jakieś mistrzostwo świata? Mamy więcej takich miast w Polsce. Np. Gdynia oraz… no, na pewno jakoś więcej. Yyyy. Np. Zabrze, Gliwice…

Poza tym podobno architekci z całej Polski i Europy stwierdzają, że od kilku lat w Katowicach powstają najciekawsze realizacje architektoniczne w Europie Środkowej. Znaliście dotychczas pewnie Spodek, ale nie – im chodzi o nową siedzibę Akademii Muzycznej, budynek NOSPR, nową bibliotekę uniwersytecką czy Nowe Muzeum Śląskie, na terenie którego odbywa się mało znany festiwal Tauron Nowa Muzyka. I jeszcze ktoś nam kiedyś wspomniał, że Kościół Św. Józefa w Zabrzu, stojący przy stadionie Górnika zna każdy student architektury na świecie, bo jest w wielu podręcznikach. Jasne 😉

3. Szlak Zabytków Techniki. To ma być atrakcja?

zabytkipoprzemyslowe

Sorry, ale kto to widział, żeby opuszczone, wygaszone lub wyremontowane zakłady przemysłowe miały być atrakcjami turystycznymi? Mało to u nas takich wygaszonych miejscówek w Polsce? Wyburzyliby, wyrównali, postawili markety – ludziom żyłoby się lepiej. A tak to stoją i to nawet z wyczyszczonymi ceglanymi elewacjami i tętnią życiem: Galeria Szyb Wilson, Szyb Maciej z restauracją, Siemianowicki Park Tradycji, szyb Prezydent w Chorzowie, stacja wodociągowa Zawada, zabytkowa dzielnica Nikiszowiec, znana z wielu filmów, aspirująca do miana do takiego „Kazimierza” na Śląsku. I podobno jeszcze kilkanaście obiektów świetnie opisanych, pod wspólnym brandem, współpracujących i oznakowanych. Dajcie spokój! Te 600 tys. ludzi, którzy odwiedzili szlak w poprzednim roku i kilkadziesiąt tys. na Industriadzie ma na nas zrobić wrażenie!?

I co z tego, że przeprowadziliśmy się do Bytomia, by zamieszkać blisko Elektrociepłowni Szombierki – katedry industrialu (na zdjęciu powyżej). A co, śledzisz nas!?

Na zdjęciu my w EC Szombierki. Niestety o ten cudowny obiekt akurat trzeba dziś walczyć, by przetrwał 🙁

4. Zamknięte kopalnie, wpuszczające tam teraz obcych. Dno!

IMG_5506

Wiadomo już od dawna, że można zjechać 320 metrów pod ziemię prawdziwą szolą górniczą i spacerować chodnikami w kopalni Guido nawet zerknąć jak naprawdę wydobywało się węgiel, jaki hałas robi, jakie tam ciśnienie panowało. Ale to na pewno nie dla Ciebie, bo od zawsze myślałeś, że węgiel sam wyjeżdża windą i ładuje się do ciężarówek zanim pojedzie w Polskę. No i jakieś gupieloki chcieli się asić to zrobili na samym dole pub, gdzie podaje się specjalnie warzone piwo Guido w dupnych butelkach.

To najniżej położona knajpa w Europie. No i komu chcieliście zaimponować? Myślicie, że ludzie lubią piwo z małych, niezależnych browarów?


Ci z kopalni srebra w Tarnowskich Górach oraz Sztolni Czarnego Pstrąga jeszcze bardziej zaszaleli. Udostępniają również możliwość przepłynięcia łodziami po zalanych dawnych wyrobiskach kopalni. Wszystko jest nowoczesne, interaktywne, świeże. I co? Za to są na krótkiej liście kandydatów na nowe obiekty słynnej listy UNESCO?

5. Beskid Śląski, Żywiecki i Mały. Kpiny z gór!

 

gora zar widok

No dokładnie. Komu przyszło do głowy nazwać jakiś Beskid Małym? Wszyscy wolimy Duży. Kajkolwiek jest.

I co z tego, że z Góry Żar rozpościera się jeden z najpiękniejszych widoków w Polsce na dolinę Soły i Jezioro Żywieckie jak nad głowami ciągle przelatują nam szybowce i paralotniarze? Beskidy w woj. śląskim to wciąż zachowane fantastyczne tradycje kulinarne, rękodzielnicze, muzyczne i etnograficzne ale też bardzo duży wybór różnego rodzaju obiektów typu hotele ze SPA i Wellnes, sanatoria, pensjonaty – niektóre z widokiem na gęste świerkowe lasy. A z niektórych schronisk można obejrzeć rano wschód słońca nad Babią Górą i Tatrami. Wielkie halo!

No co prawda Wisła wypływa spod Baraniej Góry i to dwoma dziewiczymi strumieniami, ale jak się bardzo postaramy to gdzieś w Polsce znajdziemy więcej źródeł Wisły, prawda?

6. Zero zieleni. Wszystko szare

segiet4

Ślązacy za pomocą swoich agentów rozpuścili po kraju plotki, że powietrze jest tu już czystsze niż w Krakowie czy Nowym Sączu. I na dodatek przekupni naukowcy potwierdzają to w badaniach. Katowice są podobno najbardziej zielonym miastem w Polsce obok Zielonej Góry i Sopotu a w pierwszej dziesiątce zielonych miast są jeszcze Jaworzno, Rybnik i Tychy. Kogo Wy chcecie oszukać!!?? – jeszcze długo będziemy uważać na odwrót.

Nie przekonują nas mapy i zdjęcia satelitarne, nie przekonują dwa rezerwaty przyrody praktycznie blisko centrum Katowic ani Park Śląski, największy miejski park w Europie. Będziecie dla nas szarzy i brudni i koniec! Tej siły już nie powstrzymacie!

7. Smutni ludzie i słabe imprezy

offfestival

Dlaczego prawie wszystkie najlepsze festiwale muszą być w Katowicach? Pytamy się, kto kogo zna i ile dał za to!?

Rawa Blues jesienna w Spodku, Tauron Nowa Muzyka wrześniowy na terenie Nowego Muzeum Śląskiego, wreszcie sierpniowy Off Festival w Dolinia Trzech Stawów a wcześniej w Mysłowicach. Mamy wymieniać dalej?
Proszę bardzo: Festiwal Gorczyckiego, Kino na Granicy w Cieszynie, koncerty gwiazd w Rybniku (W tym roku Linkin Park) nawet Mayday! A w nowej siedzibie NOSPR to nawet taki mają tupet, że łączą na koncertach muzykę symfoniczną z rapem. Nie można przystopować? Zluzowac trochę? Dać ludziom miesiąc ciszy i spokoju jak w niektórych regionach? Ale nie, bo tu muszą być kilkanaście razy Juwenalia, bo kilkanaście uczelni i kilkanaście miasteczek studenckich. Bo ludzie są tu najszczęśliwsi w Polsce oraz jedni z najszczęśliwszych w Europie (według badań za rok 2008 – źródło). Ojej. Żebyście się od tego szczęścia nie przesłodzili!

8. Jedzenie. Nie da się tego jeść!

slaskiesmaki
Tego się nie da jeść, to się pochłania wzrokiem a wcześniej wyciera litry śliny. Trochę przesada podrażniać ludziom ślinianki! Rozpływające się w ustach rolady, słodka modro kapusta, pieczeniowe sosy, kaczka w żurawinie, najlepszy na świecie żurek i wiele innych – tylko wkurzają naszą wątrobę.

I co z tego, że w woj. śląskim, jako pierwszym miejscu w Polsce, powstał specjalny szlak kulinarny „Śląskie Smaki”, który można zwiedzać równolegle ze zwiedzaniem zabytków i atrakcji województwa a nawet gromadzić pieczątki, dzięki czemu potem mamy szansę otrzymać nagrodę, skoro to jedzenie jest tak dobre i przystępnie cenowo, że wracając z takiego wypadu na pewno będziemy chcieli tu niestety wrócić, by próbować więcej i więcej a na dodatek zamiast ziemniaków czy makaronu zaczniemy w swoich domach kulać kluski. (Uffff, ale zdanie wielokrotnie złożone)

Aaa. I jeszcze aplikacji mobilnej im się zachciało. Temu szlaku.

9. Krajobraz Jury Krakowsko – Częstochowskiej. Nuda

jura pustynia starczynowska
Absolutnie nie ma tu nic, co mogłoby przykuć naszą uwagę. Białe skały, ostańce i warownie rażą w oczy a kilkanaście imponująco ulokowanych zamków zasłania krajobraz. Poza tym zachwycające wąwozy, jaskinie udostępnione dla turystów, źródła z krystalicznie czystą wodą, zapierajace dech w piersiach punkty widokowe, aż trzy pustynie oraz kilkanaście miejsc, ze specjalnie oznaczonymi drogami wspinaczkowymi to nic wyjątkowego.

A jednak ludzie są w stanie rzucić wszystko i przyjechać tu nawet z końca Polski. Niektórzy nawet biorą z sobą rowery, bo tak się złożyło, że sporo tu ścieżek i szlaków rowerowych. Przecież wszędzie w Polsce można taki krajobraz spotkać. A skałki można kupić w każdym sklepie ze skałkami.

10. Zero pałaców i zamków. Z czym do ludzi?

img_0059
Turystyczna szlachta żąda widoków, pięknych pałacyków, zamków, parków i zieleńców. A w woj. śląskim co? Pszczyna z mało ciekawym pałacem, którego wnętrza otrzymały nagrodę Europa Nostra. Gdyby nie ten park przypałacowy, jeden z ciekawszych parków w Polsce oraz zagroda żubrów to nie ma po co się do Pszczyny wybierać.

Tak samo zresztą jeśli chodzi o Zamek w Będzinie, wymienione już wyżej zamki na Jurze, np. większy od Wawelu w Podzamczu koło Ogrodzieńca, odnowiony w Bobolicach czy w Olsztynie pod Częstochową. Właśnie, Olsztyn… żenujące złodziejstwo nazwy stolicy Warmii. Jest Brynek, pałac z ogrodem botanicznym, którym podniecają się chyba tylko miłośnicy łowiectwa i leśnictwa. Tak samo Pławniowice, które niedawno wyremontowano i Rudy z opactwem. Wszystko za pieniądze kościelne, więc każdy by tak potrafił. W Gliwicach jest zamek, nawet pracuje Ania obok, w Chudowie również. Zamki znajdziecie również w Bielsku-Białej, Żywcu, Kończycach Małych, Raciborzu, Toszku. Ale to i tak wielkie zero. Nie warto sobie zaprzątać nimi głowy.

Wiecie co…

To wszystko jest tak przygnębiające, że aż z konieczności musieliśmy wziąć udział w blogerskim studytourze, organizowanym przez Śląską Organizację Turystyczną, by spojrzeć na swój region jeszcze raz z boku. Spotkaliśmy na nim blogerów z całej Polski, owszem wszyscy sympatyczni – Tati, Michał, Michał, Natalia, Kasia, Maciej, Aga, Kasia, Basia – dzięki za ten majowy weekend. Poczytajcie opinie u nich na blogach.

Zjeździliśmy śląskie wzdłuż i wszerz, wgłąb i wzwyż, jedliśmy, uczyliśmy się robić kluski śląskie, spaliśmy w hostelu 15 km od własnego bloku (!!!) I wiecie co… Jest naprawdę beznadziejnie. Nie przyjeżdżajcie tu nigdy!

I jak to jest, że widząc Gwatemalę, Jawę, Jordanię itd itp… nie wyobrażamy sobie życia poza tym miejscem? 🙂

Bo teraz – tak na serio: Śląskie jest super! <3 żodyn nie dał się nabrać? 🙂

Wpis luźno inspirowany słynnym artykułem „27 Reasons You Should Never Visit Poland” z portalu Buzzfeed

I jeszcze trochę zdjęć z blogerskiego wyjazdu, który miał nas przekonać i innych blogerów, że tu jest pięknie 😉

IMG_5343 Warsztaty kulania klusek na Nikiszowcu IMG_5390 Michał urządza sobie plener na uliczkach Bielska IMG_5400 Tak jak było wspomniane, Bielsko kawiarniami swoi. Jak Wiedeń

IMG_5437

Wjazd na Górę Żar. Ach, kiedy wróci taka forma…?

IMG_5457

Jeden z najfajniejszych beskidzkich widoków. W kierunku doliny Soły

IMG_5502

Blogerska szychta w Kopalni Guido. Przeszliśmy pełną trasą na poziomie -320

IMG_5485

Żadne z pozujących nie jest dzieckiem górnika. Fotograf jest :v

IMG_5552

Na Jurze jest wszystko, co kochamy. Zieleń i błękit. Biel i czerń. Woda i skały

IMG_5585

I zamki, których nigdzie indziej nie ma tak wiele w jednym miejscu. Tu musieliśmy się pożegnać. Ale i tak na pociąg uciekł 🙂

źródła zdjęć numer 1. i 6. – slaskie.travel

Ilość komentarzy: 278 - dołącz do dyskusji!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • To jest obraza mojego województwa gdzie mieszkałem większość czasu. To że wam nie podoba się województwo śląskie to nie znaczy żeby publicznie obnażać i krytykować je! Jestem absurdalnie smutny że ktoś taki dał puścić ten artykuł! Mimo że klimat to taki mocno post-industrialny to taki Rybnik ma ładny rynek. Czuje się jakby ktoś dosłownie obnażył moją tożsamość i powiedział ,,ha ha ale z tego będzie artykuł!”. To że nie podoba wam się taki klimat jest spowodowane tym że na tych terenach jest węgiel i wiele innych surowców. A wiadomo że surowce to kopalnie! Wasza Warszawa też nie jest piękna i niby jest taki piękny ale gdyby nie ZSRR to pałac kultury byłby tylko snem. Bez pałacu kultury Warszawa byłaby pewnie podobnym miastem jak inne tylko że byłaby stolicą. To że cały śląsk jest pomieszany przez trzy bitwy o śląsk to nic nie zmienia. Są Niemcy i co z tego?

  • pawel says:

    Kawał dobrego materiału, ci co mówią że na śląsku nie ma nic pięknego nigdy na nim nie byli 😉

  • emeryt says:

    Jestem Ślązakiem z urodzenia. 55 lat mieszkam w Krakowie, od czasu studiów (1964-1969). Z przyjemnością wracam na Śląsk Cieszyński, gdzie mówi się „jo je stela”, na Ziemię Pszczyńską skąd pochodził mój pra-dziadek. Szanuję charakter Ślązaków, pracowitość ludzi, wychowanie w rodzinie i piękne krajobrazy.

  • WikiD says:

    Materiał archiwalny o współdziałaniu na Śląsku, fajne omówienie współpracy, polecam https://tiny.pl/wtjc8

  • Ślunsk najlepszy do życia says:

    Ja , no fajnie tam jest. Ja se chopie jadę z Bytomia pod mostem w prawo w kierunku średnicówki no i Wam polecam. To se tam pojedzcie bo tam fajnie wonio czy pachnie czy jak tam zwał…Lubie se czasem połazić po Bobrku a jak se chce robić piknik to jade se na Lipiny. Tam jest chopie raj. No Bytom to w ogóle najpiękniejsze miasto w Polsce, noo może jeszcze Zabrze też. Jak se siedzę przed oknem to po prawej mom odlewnio żeliwa i stamtąd mi leci do chałupy taki fajny pył. No ja…se siedze i patrze na ta odlewnio a jak se popatrzę w prawo to mom tam tako czarna chałda. Tako góra…Nie nooo…jaja sobie robię…Śląsk ma swój urok…te wszystkie Giszowce i Nikiszowce i na obrzeżach Katowic kunie bo ślązokii lubią kunie. Ciekawie tam ja jednak wolę siedzieć na wydmach białego piasku nad polskim morzem i zimą i latem.

  • ślązara says:

    Wędrownym motylom gratuluje tekstu. Najlepszy tekst jaki czytałam w pełni zachęcił mnie do tego aby tam pojechać i zobaczyć to wszystko, a raczej wrócić w rodzinne strony pełna ciekawości i chęci zwiedzenia wszystkich tych miejsc. W dobrym stylu ironicznie, żartobliwie ale ze smakiem opisane co warto zwiedzić.

    Osobom, które twierdzą, że tekst się nie zgadza – radzę czytać do momentu aż zrozumieją zamysł autora. Tym, którzy nie rozumieją, że artykuł jest o województwie śląskim i jego pięknych terenach, może powinni zasięgnąć korepetycji z geografii?! Może Pan Marcin usłuży pomocą?
    A jak ktoś chce więcej kęsów regionalnych potraw to zapraszam na https://www.slaskiesmaki.pl/. Bo kluski to kluski i nie ma to tamto!!!!

  • asdf says:

    Ironia czy nie, to mam nadzieje, ze wiecej na slask nie przyjedziecie.

  • Śląsk ma swoją klasę i klimat. Czerwona – nawet brudna cegła i kolorowe okna, to coś, czego nie da sie porównać ze styropianowymi parterowymi domkami, gdzie trudno szukać miejskiej atmosfery.

  • ccc says:

    gorny slask i cala polska jest ciagle biedna , zacofana na tle europy , szczegolnie zachodniej , zimno i szaro zimą i na przedwiosniu , w listopasdzie i czesto w srodku lata tez zdarzaja sie szare dni , male mieszkania , zaniedbane stare kamienice , blokowiska – taka jest polska , moze dla ukraincow z polskim pochodzeniem jest fajna dla estetow przenigdy , sa fajne miejsca ale ogólnie slask i polska to syf

  • Autorze tego artykułu jesteś zwykłym kretynem , mieszkam na Opolszczyźnie co też jest Górnym Śląskiem ,a dokładnie Górny Śląsk Opolski i powiem Ci tak imprezy u nas są zawsze mega, w lato są organizowane na wioskach festyny przeważnie są prawie dwa dni w sobotę i niedzielę, w sobotę jest zabawa z zespołem muzycznym ,wcześniej jeszcze jest jakaś inną atrakcją jakas muzyczna gwiazda, lub kabaret, w niedzielę są atrakcje dla dzieci i dorosłych konkursy i różne inne atrakcje, często też jest jakaś gwiazda muzyczna, wieczorem jest dyskoteka do późnej godziny nocnej, jest bogata gastronomia, piwo i inne napoje, można kupić lody i watę cukrową, jest stoisko z zabawkami dla dzieci, są dmuchane i inne rzeczy, wszyscy potrafimy się grzecznie i kulturalnie bawić, bez rozróby, jest wesoło i kulturalnie. Ponadto są lokale gdzie co sobotę są zabawy z zespołem muzycznym. Są organizowane bale przebierańców w lokalach , organizowane dni kobiet czyli imprezy tylko dla samych kobiet i jest w tedy kupę śmiechu. Jedzenie jest bardzo dobre, moi trzej koledzy z Anglicy z którymi pracuję w Angli i których dwa razy zaprosiłem do Polski na parę dni nie mogli się nachwalić Śląskiego obiadu czyli Rolady śląskiej i klusek,a na kluski to nawet chcieli przepis tak im smakowały z sosem ze nie mogli się ujesc. Ogólnie jak zabrałem ich z żoną do Opola to nie mogli nachwalić się miasta i okolicznych knajpek i kawiarni. Więc nie pitol że u nas jest tak beznadziejnie.

  • af says:

    Niektórzy nie czują ironii nawet gdy kopnie ich w tyłek.
    Fajny artykuł i z pomysłem napisany, szkoda że wielu nie zrozumie.

  • KOCHAM_ŚLĄSK says:

    Śląsk jest piękny, to co autor tu pisze to kłamstwo 🙂 polecam pojechać, większość osób to potwierdzi ( niepotwierdzą ci którzy mają ból dupy :)) autor chb też miał ten ból

    • Hans Majzer says:

      Autor to goroll że Sosnowca l. Fajnie się pali w piecach warszawskich śląskim weglem ? Nie lubię Polaków i masz rację nie przyjeżdżajcie na nasz niemiecki zawsze Śląsk. Już wystarczająco nas polaczko-zydzi wydoiliscie. Marzę żeby Śląsk odłączył się od tej cebulowej polski.

  • Baron says: